nm » from archive
chłopiec uśmiecha się ufnie jedyny cień jaki zna to cień słomkowego kapelusza cień sosny cień domu a jeśli łuna to łuna zachodu mój mały mój Izaaku pochyl głowę to tylko chwila bólu a potem będziesz czym tylko chcesz - jaskółką lilią polną więc muszę przelać twoją krew mój mały abyś pozostał niewinny w letniej błyskawicy już na zawsze bezpieczny... - http://szypulka.tumblr.com/post/6968585056
это очень грустное стихотворение. дома на диване в кухне валяется книжка с переводом, если тебе интересно о чём. ‎- nm